|
Dodana do serwisu: 13.12.2008
Małe mieszkanko na Mariensztacie
Prześladowany przez obecną władzę pan Zbigniew oświadczył w radiu, że będzie musiał sprzedać swoje małe mieszkanko, aby wykupić czas reklamowy w telewizji, aby w tym czasie przeprosić dr. G, za to że powiedział, że już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawionym nie będzie. Załamany był pan Zbigniew tą perspektywą utraty swojego starokawalerskiego gniazdka, w którym słodkie przeżyło się chwile, ale może ta histeria jest przedwczesna, bo koledzy partyjni już zapowiedzieli zbiórkę funduszy, aby Zbyś nie musiał sprzedawać i nadal mógł gruchać w tym swym mieszkanku starokawalerskim.
Opinia dodana przez: krzych
|