|
Dodana do serwisu: 07.12.2008
1 XI
Z wielkim zdziwieniem mieszkańcy odwiedzający cmentarz w Mińsku Mazowieckim zaobserwowali w dniu 1 listopada br. red. Dobrzyńską ze skarbonką, jak się przechadzała po alejkach cmentarnych. Okazało się, że zbierała fundusze na restauracje tamtejszych nagrobków. Tak jak to robią płynni aktorzy na Powązkach. Sam też wrzuciłem jej 5 zetów do dziurki. Dałbym więcej, ale oprócz 5 zł miałem tylko same grube banknoty, a inwestowanie 200 zł w nieboszczyków troche mija sie z logiką.
Opinia dodana przez: marek kaczmarek
|