|
Dodana do serwisu: 01.10.2008
Interesujący człowiek
W 1994 roku ,zimą Krzysztof zrobił coś bardzo niewiarygodnego. Po prostu pojawił się w Gdyni 21 stycznia. Pora silnych sztormów i mrozów. Dwa dni pózniej mróz pokrył lodem basen jachtowy w Gdyni. Niby nic wielkiego, ale on przypłynął sam. Ot tak przepłynął również sam Atlantyk, Biskaje ,Kanał Angielski,M.Północne i Bałtyk. Jednostka z 1938 roku. Żagle podarte,silnik benzynowy rocznik 1938 nie działał już od startu w Stanach. Wielu spraw dowiedziałem się bezpośrednio od Krzysztofa dzięki rekomendacji jego bliskich znajomych. Niesamowicie skromny, wręcz niepozorny człowiek. Ma jednak charakter dzięki któremu jest w stanie przezwyciężać każde trudności.Ten uparty człowiek dla mnie dokonał dużego wyczynu gdzie wszystko zawdzięczał swojej pracy , zawziętości , uporowi i odrobinie szczęścia. Jestem przekonany : niewielu by się odważyło, jeszcze mniej by dopłyneło. Janek z rodziną.
Opinia dodana przez: Janek
|