|
Dodana do serwisu: 26.07.2008
Foka z Sanoka
Magdalena Kaliniak, juz jako uczennica sie udzielała w dziennikarstwie. Redagowała gazetkę ścienną, w której tropiła błędy i wypaczenia rzeczywistości, ale także potrafiła pochwalić to i owo. Dokarmiała koty, zbierała pieniądze dla głodnych dzieci bieszczadzkich. W czasie powodzi ratowała topiace sie w Sanie sarenki i łanie. Dzisiaj, tj 26 lipca zadebiutowała w głównym wydaniu Wydarzeń i nie powiedziała tam jeszcze ostatniego słowa. Prosze tu na nią grzecznie głosować.
Opinia dodana przez: kolega magdy
|