|
Dodana do serwisu: 02.03.2008
Chłopiec-marzenie
Chłopiec-marzenie. Kariera imponująca. Można odnieść wrażenie, że to jeden z wybrańców losu. Zawsze kiedy go słuchałam w porannych audycjach TOK FM, miałam poczucie, że to osoba, której wszystko przychodzi lekko. Jego entuzjazm był zaraźliwy. Zastanawiałam się często, jakim jest człowiekiem, bo to wydawało mi się pytaniem kluczowym. Jak dla mnie, kompletnie niekontaktowym, poruszającym się gdzieś w medialnej przestrzeni, z której trudno np. doczekać się maila. To zdecydowanie obniża moją ocenę, bo fajny jest ten, kto jest fajny, a nie ten, kto fajnie brzmi na antenie lub fajnie wygląda w telewizji. Myślę sobie jednak czasem o tym świecie medialnym i dochodzę do wniosku, że skoro już tam pracują, to niech chociaż coś z siebie dadzą. I kiedy wspominam tamte poranne EKG, mam poczucie, że ktoś dzień w dzień dawał mi poczucie, iż ekonomia to najwspanialsza dziedzina życia, że o poranku należy szybko wyskakiwać z łóżka i się uczyć, bo cały świat już się obudził bez budzika i tętni życiem, a każda chwila rozmamłania grozi pozostaniem w tyle. Koszmarne życie w medialnych trybikach. Zwyczajnie fajnemu facetowi z taką energią dałabym 10, ale medialnie fajnemu daję tylko 9 - za wiedzę, intelekt i entuzjazm NA ANTENIE. PS. A ten elitarny, bo niedostępny wszystkim program TVN wcale mi się nie podoba ;-).
Opinia dodana przez: dolphiness
|