|
Dodana do serwisu: 20.11.2007
Moje zdanie
Chciałam podkrslić, że calokowicie się z Panią Kazimierą Szczuką nie zgadzam w kwestii aborcji czy feminizmu. Każdy ma prawo do życia, tak zadecydował Bóg a nie Pani Kazimiera. Jesli chodzi o kwestię feminizmu to radzę sobie całkiem nieźle z moją kobiecą wolnoscią bez radykalnych haseł feministek.Mam dwoje dzieci i wspaniałego mężą u boku którego bez żadnych problemów mogę się rozwijać, byc zona i matką. Mój mąz mnie w kazdym moim przedsięwzięciu wspiera i nie jest to efekt feministycznych wzlotów lecz efekt mojej mądrości, która pozwala mi na małżeństwo partnerskie-kobieta po prostu musi znaleźć odpowiedniego partnera a potem sobie go wychować, a nie wskakiwać pierwszemu lepszemu do łózka, jak zajdzie w ciążę to ją usunąć, a jak nie to męczyć sie do końca życia. Kobieta wyzwolona musi myślec głową a nie dolną częścią ciała i napewno nie powinna pozwolić zeby myslały za nia Feministki.Jesli chodzi o aborcję to jestem zagorzałą przeciwniczką aborcji.Pani Kazimiera głosi poglady aborcyjne w mediach laickich, najbardziej dostepnych społeczeństwu, co uważam za chamstwo i manipulację.Ja na nizszych szczeblach społeczeństwa aktywnie przeciwstawiam sie aborcji i będę robiła to do konca swojego żcia. A po śmierci obydwie staniemy po drugiej stronie i zbierzemy plony naszej pracy.
Opinia dodana przez: CORA
e-mail: ola664@op.pl
www:
|