|
Dodana do serwisu: 19.11.2007
To nie tylko mój idol :)))
Mając 4 lata zakochałam się w Sewerynie Krajewskim, a konkretnie to w "Kołysance dla okruszka", którą zaśpiewał swojemu synkowi. Potem były inne utwory, a ja wciąż byłam zauroczona jego osobowością sceniczną - zresztą tak jest do dnia dzisiejszego. Z niecierpliwością czekam na nowe kompozycje i zawsze znajdują sobie miejsce w moim sercu. Jest to miłość platoniczna, ale mi wystarcza i nie zamieniłabym jej na realną, gdyż już nie byłaby taka tajemnicza. Wirtualne całusy dla Seweryna *)
Opinia dodana przez: Foczka58
|