|
Dodana do serwisu: 13.04.2010
podziw dla cnót
malo interesowałam się parą prezydencka z racji nie identyfikowania sie z żadna partią.... Zanim stała sie ta tragedia jak wszyscy - próbowałam oceniac polityków.... . Pomimo uprzedzenia do urody Pani Marii ,oj teraz mi wstyd ..... Jednak po obserwacjach w mediach zachowań i działań stwierdzam, ze to wielki CZŁOWIEK ! Spojrzec wystarczyło w Jej oczy, często zmruzone w uśmiechu , jak w objęciach anioła i tak na mnie działała ... Kojąco, zachęcająco , jakgdyby mnie tez chciała zaprosic do rozmowy, do przyjażni ... Tak Ją zapamiętam i przekażę pokoleniom Jej osobę jako wzór wszelkich cnót opiszę właśnie w książce- saga mojej rodziny dla moich wnuków ....
Opinia dodana przez: Lucyna Paleczny-Kisiel
e-mail: lusia3576@op.pl
www:
|