|
Dodana do serwisu: 28.02.2010
W obronie Ani!
Muszę stanąć w obronie Ani! Szymon Hołownia to jeden z wielu głosów dotyczących Kościoła w Polsce, może się wypowiadać jak każdy katolik (może rzeczywiście jest mu łatwiej, ma zasięg ogólnopolski, a my jedynie lokalny, rodzinny). Można go lubić bądź nie. Trzeba przyznać, że jego otwartość i znajomość spraw Kościoła, pozwala wielu osobom zagłębić się w sprawy, z którymi nigdy by się nie zetknęli. Jednak faktem jest, że brak wykształcenia teologicznego jest dużym minusem. Jego wypowiedzi są opiniotwórcze, a nie podparte wykształceniem. Szkoda! Zgadzam się z Anią, że nie może być on autorytetem w dziedzinie wiary i Kościoła. Wszystkim, zachwyconym Szymonem chcę powiedzieć, że nie jest dobrze, jeżeli zauroczenie jego osobą jest dla Was jednoznaczne z byciem autorytetem.
Opinia dodana przez: P
|