|
Dodana do serwisu: 12.01.2010
W pełni popieram
Takich aktorow jak on jest coraz mniej. Odchodzą w niebyt, albo rezygnują z zawodu, oczywiście jezeli mogą. Ostatnio Marek Kondrat definitywnie zapowiedział koniec kariery i powiedział przy tym dlaczego. Nie widzi dla siebie miejca w dzisiejszej tzw sztuce. To wiele daje do myslenia. Dlaczego dobrzy, świetni aktorzy nie znajdują swego miejsca w zawodzie, ktory przecież wybrali i spelniali się dotąd twórczo? Których kochała publiczność wypełniająca szcelnie sale teatralne, żeby ich zobaczyć? Kiedy Marek Wysocki grał w Teatrze Syrena w farsie "Bez seksu proszę", bilet z zona kupowaliśmy u :konika: bo w kasach już nie było. Pokażcie mi teraz taki fenomen? Panie Marku czapka z głowy przed panem...
Opinia dodana przez: stanislaw
|