|
Dodana do serwisu: 02.10.2009
jest niczym nabój
Pamiętam go bardzo dobrze z nauki w Lotniczych Zakładów Naukowych i gry ligowej w klubie sportowym LOTNIK. Był niezłym piłkarzem o niesamowitej kondycji. Razem z kolegą z internatu, Witoldem Knychalskim, "Kondycha" przygotował pierwszy scenariusz Festiwalu 4 Kultur. Co prawda, po wykonaniu roboty inni spożywali owoce tej pracy. Może jednak dobrze, że nie był zmuszony do współpracy z łódzką ekipą imprezy, która już nigdy nie będzie taka sama, jak w pierwszym, oryginalnym zapisie projektu. Gdyby umiał bardziej zabiegać o swoje własne sprawy na pewno jego kariera potoczyła by się inaczej. Jest, wedle słów Witkacego "jak nabój, którego nie ma kto wystrzelić, a tego sam nie potrafi... musi mieć do tego ludzi".
Opinia dodana przez: Jan Tadeusz Prus
|