|
Dodana do serwisu: 18.09.2009
Żałobnik
Znowu zamierza wódz naczelny ogłosić trzydniowe cierpiętnictwo narodowe. Tym razem z okazji wybuchu metanu w kopalni. Wódz naczelny już pobił rekordy jakiegoś Guinnessa w dziedzinie ogłaszania żałoby. Niech no tylko zginie gdzieś powyżej 10 osób, w jakimś wypadku lotniczym, autobusowym, budowlanym, pożarze czy eksplozji, to już życie rozrywkowe w kraju zostaje sparaliżowane na czas trzech dób. Natomiast jeżeli w ciągu jednego dnia w wypadkach samochodowych ginie 30 ludzi to wodza nie rusza. Ofiary muszą zginąć w jednym miejscu, w jednym czasie, wtedy wódz jest ożywiony i ogłasza cierpiętnictwo za miliony. Hej, za rok wykopki.
Opinia dodana przez: krzych
|