|
Dodana do serwisu: 15.02.2009
rosłem z muzyką Piotra Kaczkowskiego
W napięciu oczekiwałem na mini max z włączonym i gotowym do nagrania magnetofonem. z tej audycji nauczyłem się kochać muzykę, utożsamiać z autorem w ocenie utworów zespołów, wykonawców. wspaniały świat muzyki rockowej z niezapomnianymi zeppelinami, Deep Purple, Jimmy Hendrix, Wooodstok, Janis Juplin to tylko fragment tego co nauczył słuchać. tajemniczy świat tamtej wspaniałej muzyki, tonacji opisu i opowiadań i rosła moja fonoteka. spokojny głos prezentera dodawał smaku a już niezapomnianymi spotkaniami były spotkania w muzyce nocą, gdzie królowała muzyka Pink Floyd czy innych wykonawców przepojonych pięknem muzyki. to były fantastyczne czasy, teraz jest wszystko tuż zaraz bez wysiłku bez nauki od tak jest spot jest reklama i kupują i mają i szybko zapominają, a ja nieustannie powracam do starych nagrań, uwielbiam dobrą muzykę - operę, symfonię, także dzisiejszych wykonawcó jeśłi znajdę w tej muzyce coś z Kaczkowskiego nauk.
Opinia dodana przez: sotertad
|